PUDELEK i jego brudne myśli

Pudelek – Sensacja. Plotka. Komentarz. – to credo największego portalu plotkarskiego w Polsce. Tygodniowo odwiedza go od 5 do 10 milionów osób, co daje łączną tygodniową sumę kliknięć na poziomie 200 milionów. A to z kolei przekłada się na wysoką, bo 40 pozycję wśród najchętniej odwiedzanych portali przez Polaków.

pudelka odwiedzamy nawet 250 milionów razy tygodniowo
Liczba odwiedzających portal pudelek.pl

Pudelek należy do grupy Wirtualnej Polski, dlatego chętnie wspiera się z innymi produktami molocha jak chociażby o2.pl. Swoją działalność rozpoczął w 2006 roku od artykułu zatytułowanego: Janet Jackson XXL (link: http://www.pudelek.pl/artykul/22/janet_jackson_xxl/). Do tej chwili zdążył wygenerować setki tysięcy linków. Po drodze, do Pudelka dołączyły także kolejne podstrony:  http://pudelekx.pl/ i http://www.pudelek.tv/.

Dlaczego Pudelek uzależnia? Co sprawia, że jest tak popularny? Kto wchodzi dla niego z przyjemności a kto myśląc w ten sposób oszukuje samego siebie?

PUDELEK ma brudne ręce

Pudelek od samego początku jasno komunikował  cel bytu portalu.  Są to: skandal, kompromitujące zdjęcia oraz wpadki celebrytów rodzimych jak i zagranicznych – czyli generalnie to, co się sprzedaje. Podejrzewam jednak, że niewielu wróżyło mu aż takiego sukcesu a większość osób prawdopodobnie nie jest do teraz świadoma jak horrendalne zyski generują głupie plotki.
Oto powody, które w mojej opinii stoją za potęgą Pudelka i jemu podobnych stron uznawanych za największą stratę czasu.

Dlaczego Pudelek uzależnia?

Pudelka odwiedza się regularnie lub wcale. Jeśli już zasmakujesz w tego typu rozrywce, będziesz wracał po więcej. Pytanie nasuwa się więc samo:
Jak się uzależniamy?

Po pierwsze

Pośród nieco chaotycznego zbioru informacji na stronie, Pudelek wprowadza pewną stałość i przewidywalność. Artykuły pojawiają się w odstępie kilku godzin, ale zawsze możemy się ich spodziewać o tzw. godzinie 0, czyli północy. Wyczekujemy ich jak światełka w ciemności, które rozświetli złą pogodę za oknem czy poprawi humor w pracy albo wprowadzi jakiekolwiek tchnienie w nasze życie. Jednym słowem – możemy na niego liczyć 😉
typowy komentarz na pudelku
Kto czekał na komentarz o północy?

Po drugie

Pudelek wzbudza wachlarz emocji, których próżno szukać na co dzień. W jednym dniu przewijają się tu śmieszne obrazki zwierząt, wzruszające przykłady bezinteresownej pomocy, wzbudzające strach historie zabójstw i przegląd najgorszych sukienek gwiazd z pokazów mody. Jesteśmy jak dzieci zamknięte w sklepie z zabawkami. Tyle dobroci!

Po trzecie

Choć redaktorzy przedstawiają najbardziej skrajne i podkręcone wersje wydarzeń, portal jest uznawany za wiarygodny. Dzieje się tak z kilku powodów:
  • POŚPIECH – krótki, niechlujny tekst (nieraz z błędami) jest jakby relacjonowany z miejsca wydarzeń. A skoro coś dzieje się niemalże na naszych oczach, nie ma czasu na wątpliwości, trzeba działać – najlepiej wystawić komentarz dając upust naszemu rozemocjonowaniu.
błędy ortograficzne i stylistyczne na portalu pudelek
Typowe błędy w artykule na Pudelku
  • STORYTELLING – autorzy tekstów nie opisują plotek, oni SNUJĄ OPOWIADANIA. Dodajmy, że całkiem przekonujące. Wszystko zaczyna się od wprowadzenia nas w ogólny zarys sytuacji, której potwierdzenie znajdziemy w linkach prowadzących do wcześniej poruszanego tematu. Kolejny artykuł jest tylko dalszą częścią bajki rozpoczętej X czasu temu. Wszystko łączy się w ciąg przyczynowo-skutkowy, jest zwięźle i logicznie. Na wypadek jakichkolwiek wątpliwości, czeka na nas pytanie: A co wy o tym myślicie, czy…?
Sugeruje się więc, że osób zgadzających się z powyższym rozumowaniem jest więcej. Bezpośredni zwrot skraca także dystans i zapewnia o tym, że ktoś chce poznać nasze zdanie. Poplotkujmy więc jak dobrzy znajomi…
  • KOMENTARZE – Redaktorzy Pudelka, pomimo pozorów bliskości, zachowują anonimowość, dlatego nie możemy rzeczywiście zbliżyć się do portalu inną drogą niż za pośrednictwem komentarzy. Ludzie żalą się w nich na zdradzających byłych, samotnie spędzonego sylwestra czy chwalą narodzinami dziecka…
komentarze na pudelku
Love-Hate relationship według użytkowników Pudelka
Niektórzy twierdzą, że wchodzą na Pudelka tylko dla komentarzy. To przyjemna, ale nieudolna próba usprawiedliwienia, bo aby zrozumieć komentarz i odnaleźć w nim coś zabawnego, trzeba znać kontekst oraz specyfikę pudelkowego humoru. A ten będzie nam znany tylko wtedy, gdy będziemy z nim na bieżąco.
śmieszne komentarze
„Wchodzę tu tylko dla komentarzy”

 PUDELEK umywa ręce

Portal pudelek.pl to maszynka do zarabiania (dużych) pieniędzy. Co chwila wyskakują na nim reklamy a komentarze i artykuły sponsorowane są tutaj na porządku dziennym. Mimo to zdajemy się akceptować fakt, że jesteśmy jego klientami, bo korzyści jakie czerpiemy są większe niż tych parę niedogodności (choć zdarza się, że i te urastały już do rangi małych kryzysów egzystencjalnych).
szntaż emocjonalny level hard
Szantaż emocjonalny czytelników portalu pudelek.pl
Pudelek jest jak uosobienie srogiego rodzica, który rządzi, bo takie jest jego odwieczne prawo. Ocenia, krytykuje, obnaża, wyśmiewa i poniża inne dzieci. Takie jak my, tylko z lepszymi zabawkami.  Może dlatego o rzeczy ważne dla nas trzeba go ładnie wybłagać a ostatecznie zaatakować jego własną bronią czyli nastraszyć odejściem. Na szczęście to nic nie znaczy przy jego zasobach życzliwości. On jest tym, który stoi po naszej stronie.
komentarze na pudlu
Portal pudelek dziękuje odwiedzającym za komentarze
Pudelek wbrew pozorom bywa traktowany śmiertelnie poważnie. Przypisuje mu się dużą sprawczość, sam zresztą przedstawił się w takim świetle po wtrąceniu się do polityki (głośna sprawa ACTA), co podchwyciły inne media:
dobry żart
Pudelek głosem młodego pokolenia
I chyba właśnie od tego momentu chcieliśmy od niego listy gejów, usunięcia galerii, mniej reklam, mimo to i tak go… odwiedzamy.
geje według pudelka
Chcemy lity gejów – czyli żądania czytelnika Pudelka
Pudelek to katalizator ludzkiej złości. Jedni wyładowują się w śmiechu, inni w agresji. Dlatego ten portal to niekończąca się historia twórcy i marionetki, której wydaje się, że zerwała się ze sznurka. Pudelek jest naszym klaunem i zabawiaczem, ale w tonie smutku, zawodu i żalu nad celebrytą, nad którym pochylamy się jak nad trędowatym. Okpisz go, zwymyślasz, bo wiesz, że zaraz zniknie ci z oczu. Tylko czasem widzimy komentarz kogoś przebudzonego ze złego snu. Co było dalej? Słuch o nim zaginął… Wyłączył się do życia.

3 odpowiedzi do “PUDELEK i jego brudne myśli”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.