Sukces nie wszystkim pisany

Tytuł dość przewrotny zważając na to, jak z niego wybrnę, dlatego zachęcam, by pozostać do końca. Oto pierwszy przydatny poradnik jak osiągnąć sukces na wymarzonym polu.

Sukces jest czymś, czego pragniemy wszyscy bez względu na rasę, wyznanie, wiek czy płeć. Marzymy o bogactwie i sławie (tej mniej lub bardziej spektakularnej), które otworzą nam drzwi do ekscytującego życia. Z drugiej strony widzimy, że ci, którzy tam dotarli, niekoniecznie wyglądają na spełnionych. Jak więc można rozumieć sukces i czy naprawdę jest tym, za czym gonimy?

Pewność siebie

Mówią: na sukces musisz zapracować. Powiedzmy to więc wszystkim ciężko pracującym osobom, które spalają się codziennie od 8 do 16 dla marnych groszy. Przykłady można mnożyć i mój także się do nich zalicza. To oczywiste, że „problem” leży gdzieś indziej. Według mnie głównym warunkiem sukcesu jest, po prostu, pewność siebie.

Będąc dzieckiem słyszymy, że w przyszłości możemy być kim tylko zamarzymy. I bez cienia wątpliwości odpowiadamy, że będziemy pilotami samolotu, strażakami, astronautami i tymi wszystkimi fajnymi osobami, których chcielibyśmy za rodziców. Z czasem ich słowa stają się cierpkie. Profil? Tylko matematyczny. Lekcje języka? Oczywiście angielski, to najbardziej uniwersalny wybór. Studia? Prawnicze, będziesz mieć stabilny zawód. Wszystko dla naszego dobra. Tych kilka lat przebolejesz. Nawet nie wiesz ile będziesz musiał jeszcze przeboleć…

Zasoby energii życiowej

Problem energii życiowej ciekawi ludzi od dawna. Chcemy posiąść ją magicznymi sposobami niczym wiedzę „zaklętą” w kryształowych czaszkach. Czy możliwe, że rozwiązanie jest dużo prostsze niż mogłoby się wydawać? W filmie Matrix temat podjęto z nieco bardziej racjonalnego punktu widzenia:

My wszyscy, jako rodzaj ludzki, jesteśmy bateriamii, które swoją energią zasilają całe społeczeństwa. Niestety, dziś nasze istnienie sprowadzone zostało do pracy napędzającej system tylko po to, by podtrzymać jego istnienie. Brak wyższego celu, który usprawiedliwiałby życie jednostki sprawia, że świat pogrąża się w mroku. Pod nim skrywa się prawda o tym, że dziś jesteśmy samotni bardziej niż kiedykolwiek i mamy mniej, niż podpowiada nam rozum.

Sukces dla leniwych

Nie istnieje tajemna recepta czy przepis na sukces. To nie przebłysk geniuszu czy inne olśnienie. Sukces to ciężka droga usłana nieprzyjemnościami. Porażki, niepewność, niedocenienie, niezrozumienie… ale co, jeśli nie pewność siebie, pozwoli nam je przetrwać?

jak osiągnąć sukces czyli stereotypy powielane w mediach

Pewna reklama odpowiedziała zgodnym głosem: pieniądze. Gdy wszyscy śmieją się z twojego kolejnego wspaniałego pomysłu, weź kredyt i pokaż kto tu rządzi (a potem bierz nadgodziny i spłacaj nam regularnie odsetki). Myślimy, że pieniądze są prostą drogą do szczęścia, ale trzeźwo myśląc, to tylko o jeden problem z głowy. A co w przypadku, gdy problemów jest więcej? I to takich sięgających głębiej niż dziura w portfelu.

Jajko mądrzejsze od kury

Tylko głupiec może pomyśleć, że zrobi coś z niczego… ale czy nie tak właśnie urzeczywistniają się najskrytsze pomysły? Może brakować nam wiedzy, doświadczenia, znajomości, wreszcie pieniędzy. Wszystko można pokonać jeśli ma się pewność, że to, co robimy ma sens. Przede wszystkim dla nas samych. Wiara czyni cuda? Tak, ale tylko ta we własne możliwości.
Przez wiele lat próbowano dowieść, że ciemna rasa jest tą głupszą. Gorsza szkoła, brak studiów i słaba praca zdawały się to potwierdzać. Tak jak wyniki testów IQ, w których przodowali biali. Tylko czy nie jest tak, że gdy my słyszeliśmy słowa wsparcia, tamte dzieci od najmłodszych lat pozbawiano złudzeń? Możesz być kim zechcesz, oprócz zawodów przeznaczonych dla białych, takich jak lekarz czy prawnik. Najlepiej… po prostu nie pakuj się w kłopoty.
Dlatego sukces nie jest pisany dla wszystkich. Dopóki nie odważymy się być sobą, będziemy takimi, jakimi widzą nas inni i będziemy mieć to, na co zasługujemy w ich oczach. Jednak zanim obarczymy kogoś winą, pomyślmy co my sami uważamy za sukces. Szczęście czy pieniądze? Jedno i drugie mogą iść w parze, ale pamiętajmy o dobrej kolejności. Tylko my wiemy jak osiągnąć sukces i wyznaczamy granice wytrzymałości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.